Jeżeli funkcją doświadczenia jest dojrzałość, to zasadą emocjonalnej dojrzałości jest odpowiedzialność. Programowalność tego co się robi i branie odpowiedzialności za możliwe konsekwencje swoich działań jest więc atrybutem troski o innych. Także w warstwie werbalnej, bo jak zauważył José Saramago, z wiekiem uczymy się szanować słowa. Taki szacunek przejawia się w dwóch postaciach. Pierwsza sprawia, że tych wielkich używa się rzadziej, bardziej świadomie. Druga postać pozwala na zmianę znaczeń słów w relacji z drugą osobą. Wtedy razem uczymy się nazywać na nowo wszystko to, co nas dotyczy. Skoro w tym co w nas, przez nas i dla nas ukryty jest nowy sens, to znaczenie każdego kocham, pragnę i potrzebuję warunkowane jest osobą, do której słowa są wypowiadane. Ona nadaje nie tylko nowy kontekst, ale zmienia też ich treść.




