Są różne rodzaje czekania. Pierwsze niecierpliwe, czasami wręcz sprawiające ból. Bywa torturą dotykającą niepewnością i niepokojem czy kiedyś się skończy. Drugie czekanie jest beznadzieją świadomości, że to coś na co czekamy, nigdy nie nadejdzie. A pomimo tego, czekamy z nadzieją na cud, który się nie nadchodzi. Wreszcie trzeci typ jest najbardziej nieoczywisty. Z jednej strony naznaczony jest niespokojnym trwaniem w tym co ma nadejść, ale z drugiej daje czas na to, żeby przemyśleć całą sytuację i jej kontekst. Daje szansę, żeby zrozumieć. A gdy już przyjdzie takie poznanie, to napięcie czekania zmienia się w nadzieję oczekiwania. Dotychczasowy niepokój racjonalizuje się w tęsknotę za tym, czego lub kogo przyjścia pragniemy.
piątek, 6 listopada 2020
wtorek, 3 listopada 2020
(40) SPEZZATURA
Szukając w życiu spokoju szuka się takiej niewymuszonej lekkości. Takiej niekonieczności wpisywania się w obce sobie wzorce. Bo przecież tak niewiele trzeba, żeby żyć w zgodzie z samym sobą. Można cieszyć się wtedy wolnością bycia kochanym i kochającym zarazem. Kochanym, nie oczekując niczego co miałoby nam się należeć, za to w radości dbającym o to, co ktoś ci może dać. Empatycznie kochającym w sposób znamienny dla dojrzałej miłości, ciesząc się gdy ktoś przyjmuje wszystko to, czym chcemy go obdarzyć. Taka niewymuszona lekkość, najlepiej doprawiona jeszcze odrobiną samozadowolenia, sprawia, że czujemy się wyjątkowo i tak samo jesteśmy odbierani przez innych.
piątek, 30 października 2020
(39) NA DRUGI RZUT OKA
Psychologowie twierdzą, że najważniejsze jest pierwsze wrażenie. To ono jest stelażem, na którym zbudowana jest konstrukcja opinii i sądów. Wynika to z faktu, że dominująca większość informacji docierających za pomocą świadomości opiera się na tym co rejestrowane za pomocą wzroku. Natłok wizualnych wrażeń przytępia logiczność myślenia i sprawia, że pierwszym wrażeniem kupujemy lub nie, to co widzimy. Potem następuje refleksja. Albo zostawia pierwotne baczenie spraw, albo następuje korekta sądów, czasami gwałtowna. Mechanizm psychologiczny i społeczny sprawia, że czasem trudno zmienić pierwotną opinię. Tak samo, jak trudno przyznać się do błędu.
wtorek, 27 października 2020
(38) GŁOS
W ludzkim głosie walczą ze sobą żywioły. To ciąg nieprzypadkowych dźwięków układających się w melodię życia. Wywołujących wewnątrz ciepło, poruszenie i rozwibrowanie uczuć. Tych łatwych i tych głębokich. Niski uspokaja, wlewa nadzieję w serce i pokazuje kontrolę nad sytuacją. Lub stwarza takie pozory. Wyższy daje upust emocjom, jest zapowiedzią zmiany, która może nadejść. Zostawiając za sobą to co przed, jest obietnicą tego co będzie. Bez względu na to czy niski czy wysoki, jego istotą jest harmonia barwy. Tembr, regulując natężenie dźwięku, maluje swoją barwą w słuchaczu obraz. Sprawia, że znaczenie słów może być otulone miękkim woalem emocji. Znaczenie słów, które przychodzi dopiero później.
piątek, 23 października 2020
(37) (BEZ)WZGLĘDNOŚĆ CZASU
Podobno czas najwolniej płynie wtedy, gdy patrzy się na przesuwające się wskazówki zegara. Gdy oczekiwanie przyspieszenia ruchu dużej wskazówki ma fizyczne znamiona bólu i chęci doprowadzenia do szybszego przesuwania tej ważniejszej, warunkującej nadejście zwiastowanej godziny. Jednak jeszcze trudniejszym jest oczekiwanie na coś, co nie ma wyznaczonego na linii czasu punktu. Na coś, co nie zależy od rytmu zegara, ale od decyzji kogoś, na którego wpływ jest, jeżeli nie żaden, to najwyżej iluzoryczny. Wtedy czujemy bezwład braku możliwości kreowania tego, czego nadejścia oczekujemy. Czego pragniemy i co może sprawić, że czas znów będzie płynął w normalnym rytmie. Aż do nadejścia następnej chwili nieciągłości odczuwania jego wewnętrznej logiki.




